DZIADY cz. III - SCENA IV - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Jasne niebiosa! -
Krople zielone, kraśne - trawki, równianki,
Róże, lilije, wianki
Obwijają mię wkoło. - Ach, jaki sen wonny,
Sen lekki, słodki - oby był dozgonny.
Różo błyszcząca, słoneczna,
Lilijo przeczysta, mleczna!
Ty nie z ziemi - tam rosłaś, nad białym obłokiem.
Narcyzie, jakim śnieżnym patrzysz na mnie okiem;
A te błękitne kwiaty pamiątek,
Jak źrenice niewiniątek -
Poznałam - kwiatki moje - sama polewałam,
W moim ogródku wczora nazbierałam,
I uwieńczyłam Matki Boskiej skronie,
Tam nad łóżkiem na obrazku.
Widzę - to Matka Boska - cudowny blasku!
Pogląda na mnie, bierze wianek w dłonie,
Podaje Jezusowi, a Jezus dziecię
Z uśmiechem rzuca na mnie kwiecie -
Jak wypiękniały kwiatki - jak ich wiele - krocie,
A wszystkie w przelocie
Szukają na powietrzu siebie,
Moje kochanki!
I same plotą się w wianki.
Jak tu mnie miło, jak w niebie;
Jak tu mnie dobrze, mój Boże; -
Niech mię na zawsze ten wianek otoczy,
Niech zasnę, umrę, patrząc w te róże,
W te białe narcyzu oczy.

Róża, ta róża żyje!
Wstąpiła w nią dusza,
Główką lekko rusza,
Jaki ogień z niej bije.
To rumieniec żyjący - jak zorzy wniście.
Śmieje się, jak na uśmiech rozwija liście,
Roztula między liściem dwoje ust z koralu,
Mówi, coś mówi - jak cicho, jak skromnie.
Co ty, różo, szepcesz do mnie?
Zbyt cicho, smutnie - czy to głos żalu?
Skarżysz się, żeś wyjęta z rodzinnej trawki?
Nie wzięłam ciebie dla mojej zabawki,
Jam tobą skronie Matki Najświętszej wieńczyła,
Jam po spowiedzi wczora łzami cię poiła;
A z twoich ust koralu
Wylatują promieniem

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja
2  Dziady cz. II – plan ramowy
3  Spór "czucia" i "rozumu" w IV części Dziadów



Komentarze
artykuł / utwór: DZIADY cz. III - SCENA IV







    Tagi: