Kordian w zamyśle Słowackiego miał być repliką III części Dziadów Mickiewicza. Słowacki osiadł w 1832 roku w Paryżu. Wydane tam dwa tomiki Poezji nie zrobiły wrażenia na czytelnikach. Potem w Paryżu pojawił się Mickiewicz, ukazała się III część Dziadów i Księgi narodu i pielgrzymstwa polskiego. Paryż okazał się dla dwóch wieszczów za mały, poetycki wzorzec Mickiewiczowski narzucił się odbiorcom jako obowiązujący i Słowacki nie miał już czego szukać w Paryżu – tam królował Mickiewicz. Poza tym Mickiewicz obraził Słowackiego, umieszczając w III części Dziadów pod imieniem Doktora męża matki Słowackiego, Augusta Bécu. Doktor przedstawiony został w dramacie jako nikczemnik i sługa Nowosilcowa. Słowacki wyjechał więc do Genewy i tam napisał Kordiana.


Polemika Kordiana z Dziadami dotyczy głównie mesjanistycznej interpretacji przeznaczenia Polski. Analogia z Chrystusem i jego męką określała u Mickiewicza uniwersalny sens ofiary polskiej, złożonej dla zbawienia innych. W Kordianie przywołuje się w analogicznej funkcji postać Winkelrieda, legendarnego bohatera szwajcarskiego Średniowiecza, który w walce wbił dzidy wrogów we własne piersi. W jego ofiarnym geście był heroizm walki i czynu. Hasło
“Polska Winkelriedem narodów!”
zawierało w intencji Słowackiego inne określenie misji Polski niż ponowienie ofiary Chrystusowej. Kwestionowało cierpienie i bierną mękę jako najwyższe wartości etyczne, wskazując na sens czynnej walki ze złem historycznym. W dramacie temu realnemu złu, jakim jest carska Rosja, próbuje przeciwstawić się główny bohater.

  Dowiedz się więcej
1  Wątki sakralne i ludyczne w II części Dziadów
2  Trzy godziny: rozpaczy, miłości i przestrogi w IV części Dziadów
3  Dziady cz. III - streszczenie



Komentarze
artykuł / utwór: Słowacki kontra Mickiewicz – dwie wersje mesjanizmu polskiego




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: