Lektury   •   Analizy i interpretacje wierszy   •   Motywy literackie   •   Epoki                                                                                                          

Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja

W swym monologu Konrad posunął się do stwierdzenia, iż Bóg kłamie – nie jest, tak jak mówi – miłością, lecz mądrością, którą można zwyczajnie wyczytać z ksiąg i się jej nauczyć. Poeta chciał więc przejąć władzę nad duszami na ziemi. Czuł, iż nie będzie to dla niego trudne, bowiem umiał już rządzić uczuciem.

Czując swą potęgę, Konrad chciał ją wykorzystać dla walki o sprawę narodu:
Ja i ojczyzna to jedno.
Jednocześnie miał pretensje do Boga, że tak dotkliwie doświadczył Polskę.

Konrad, kończąc swoja improwizację, dał przez siebie przemówić Szatanowi, który Boga nazwał carem. Działanie to jest przykładem niezwykłej interwencji sił nadprzyrodzonych w ludzkie życie. Diabły i anioły stają nad Konradem w czasie jego całej wypowiedzi – raz wyrażając dla niego podziw, innym razem zniecierpliwienie czy dezaprobatę. Głosy te zdawały sobie sprawę z tego, do czego może doprowadzić pycha poety, stąd wykrzykiwały:
Brońmy go, brońmy,
Skrzydłem osłońmy
Skroń
lub:
Oczy mu wydrę.
W wyznaniu tym – jak twierdzą znawcy tematu – Konrad „bardziej przypominał zbuntowanego Lucyfera niż Prometeusza”. Zdanie wypowiedziane przez Szatana skończyło monolog poety.




- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

W swych rozmyślaniach dotyczących przeznaczenia, wolności, życia, posunął się jak najdalej mógł – wypowiedział walkę samemu Bogu. Jego bunt był gwałtowny, piękny, a zarazem przerażający. To, co Konrad nazwał miłością, w istocie nią nie było:
Co ja zechcę, niech wnet zgadną,
Spełnią, tym się uszczęśliwią,
A jeżeli się sprzeciwią,
Niechaj cierpią i przepadną.
Konrad mówił też o uszczęśliwianiu narodu – z jednej strony chciał mu dać wolność, szczęście, z drugiej jednak elementarnie traktował ludzi, gardził nimi. Pycha Konrada stopniowo narastała, doprowadzając go w końcu do upadku. Człowiek bowiem nigdy nie wygrał z Bogiem, Konradowi też to się nie udało. Harmonia świata nie została zachwiana przez dzieło jednego człowieka, przez jego szalone słowa. Bóg pozostał Bogiem, a człowiek – człowiekiem.

Improwizacja Konrada skończyła się jego klęską – Bóg pozostał milczący i odległy, a bohater posunął się do bluźnierstwa, dając przez siebie przemówić złym duchom. Dał się ponieść swej pysze i indywidualizmowi, dążąc do władzy despotycznej, absolutnej nad światem i duszami.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 
Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł




Komentarze
artykuł / utwór: Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja



  • Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja - Evil^^ (kicia2500 {at} amorki.pl)
    Dziękuję, uważam że dość dobrze została zinterpretowana "improwizacja" oczywiście można bardziej to rozwinąć, ale dla osób które czytały utwór nie powinno sprawiać problemu rozwinięcie niektórych wątków.Poza tym mogę pochwalić stronę, bo jest świetna, znajduję tu materiały, na podstawie których mogę właściwie prace domowe odrobić. Pozdrawiam!


  • Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja - Moniuleczek (skarbus0 {at} buziaczek.pl)
    Szatan przemawiający przez Konrada ,,wcielił" się jakby w Boga!!Jego nazwał carem czyli winnym!W ten sposób upewnił jeszcze bardziej Konrada w przekonaniu, że to Bóg jest winny temu co stało się z jego ukochaną ojczyzną.Poeta jest ślepo zakochany w ojczyźnie ale można stwierdzi fakt, że patriotą nie jest bo życia swego z ojczyznę nie jest w stanie oddać!Myśli zapewne, że skoro jest taki mądry jest w stanie napisać taki utwór który przekona ludzi patriotów do poświecenia się za ojczyznę aby on mógł ujść bez szwanku dalej żyć na ojczystej ziemi.


  • Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja - anet ()
    Taka krótka charakterystyka Konrada ode mnie: Więzień, konspirator, spiskowiec, odosobniony, nieobecny duchem i myślami, samotny, nadwrażliwy, walczy w sprawie narodu,planuje zemste na wrogu "z bogiem i choćby mimo boga!". Z Wielkiej Improwizacji dowiadujemy się, że Konrad wybrał saotność, nie utożsamia się z szarym ludem, uważa, że nie ma człowieka, który mógłby zrozumieć jego duszę, podkreśla tym swoją nieprzeciętność. Swoją pieśnią pokazuje siłę twórczą, wie, że jest genialnym poetą, jego pieśni nie są przeznaczone dla ludzkich uszu, ale dla Boga i Natury. Cytat "Ja mistrz..." świadczy o tym, że Konrad jest PYSZNY, PEWNY SIEBIE, PORÓWNUJE SIĘ Z BOGIEM. Jest również EGOCENTRYKIEM I EGOTYKIEM, gardzi tłumem i stawia się w środku wszechświata. Pytaniem "Cóż ty większego mogłeś zrobić Boże?" zaczyna wadzić się z Bogem, bluźni mu. Mówi również, że jako poeta jest kreatorem, stważa byt z niebytu, góruje nad śmiertelnikami. On ogarnia całą ludzkość swoim jestestwem, cechuje go POSTAWA PROMETEJSKA, nazywany jest DETRONIZATOREM BOGÓW, BUNTOWNIKIEM POLSKIM PROMETEJEM, PONURYM POETĄ. Konrad buntuje się przecziw porzadkowi ustalonemu przez Boga i cierpi z miłości ojczyzny. Poeta gardzi śwaitem stworzonym przez Boga, chce rządzić ludzkimi duszami, uważa że jest godzien tej władzy. Twirdzi również, że świat storzony przez Boga jest pełen bólu i cierpienia (TEODYCEA) i że on sam lepiej by tym światem rządził. Kwestionuje dobro świata, sprawiedliwość bożą, ale jego pycha i pewność siebie są mu wybaczony, gdyż wszystko co robi czyni miłości do ludzi, ojczyzny. W tym pragnieniu uszczęśliwienia ludzi jest mnóstwo nieposkromionej ambicji, ma zadatki na tyrana. Mówi si, że w Wielkiej Improwizacji Konrad rozprawia się z Bogiem, bluźni mu, nazywa go zimnym racjonalistą, mówi, że nie ma w Bogu miłości. I to wszystko jest w Wielkiej Improwizacji a nawet i więcej:) Sory za błedy - dys. Mam nadzieje, że komuś to pomorze


  • Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja - johny (johny35 {at} vp.pl)
    To najlepsza tego typu stronka jaka znam,poprostu ja uwielbiam,wszystko czego potrzebuje i co najwazniejsze na temat,idealne na prace domowe.I bez zadnogo logowania tak jak na innych stronach.Juz nie umiem sobie wyobrazic odrabiania lekcji bez niej,poprostu wchodze na stronke i spisuje.brawo!:)


  • Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja - Pawcik (logansorella {at} o2.pl)
    Nie zgadzam sie z Dawidem.Właśnie Mickiewicz był twórca który bardzo często improwizował i akurat Wielka improwizacja Konrada jest napisana "tak od reki" tylko tyle ze nie dla rozrywki tylko z pobudek patriotycznych estetycznych i osobistych.(Mickiewicz napisał ja w jedna noc i tej samej nocy przepisał ja na czysto gdyz bał sie, że zostanie złapany a jego dzieło nie ujrzy świata).


  • Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja - Keira ()
    Ktoś kto prowadzi tę stronę, powinien dostać literacką nagrodę Nobla, bo jest naprawdę super. Przejrzyście i jasno napisane, czytelne. Naprawdę super:)


  • Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja - Clarie ()
    Przemek, to o czym piszesz jest faktycznie bardzo ważne, ale w tej interpretacji nie zostało pominięte, tylko inaczej zrozumiane. W Twojej interpretacji szatan jakby wyręczył Konrada, w tej tutaj szatan powiedział przez niego. Sądzę, że obie interpretacje są do przyjęcia. Co do tego, czy narzekał na samotnosc, czy głosił jej pochwałę (o tym pisała marta w komentarzu), to też jest trudna kwestia do rozstrzygnięcia. Samotność poety romantycznego jest źródłem jego problemów, ale jest też tym, co wynosi go ponad tłum. Sądzę, ze jest takim złem koniecznym...


  • Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja - Oleńka ()
    Świetne opracowanie, pomaga przy powtórce ;) ja chciałam tylko dodać, że to czego nie otrzymał Konrad od Boga otrzymuje ksiądz Piotr, który w pokorze modli sie leżąc krzyżem- tak się uczyłam ;) to tyle :) pozdrawiam


  • Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja - katarzyna ()
    no tak, ale np nie ma nic o akcie tworzenia (przez to konrad ma sie prowonywac do boga). Nie ma tez o tym, ze nazwanie Boga mądrością jest bluznierstwem, bo z madroscia utozsamia sie przeciez szatana. Nie ma o tym, ze Bog zostal nazwany przez diabla carem, dlatego, ze car to ziemskie odzwierciedlenie szatana. i jeszcze pare rzeczy by sie znalazlo, jak sie wie o co chodzi to opracowanie sie przyda, ale trzeba je mocno rozwinac.




Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Dziady - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line

Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies