DZIADY cz. III - USTĘP - PRZEDMIEŚCIA STOLICY - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Te jak marmury kararyjskie świecą,
Tamte się żarzą iskrami rubinów;
W górze wierzchołki zginają i łączą,
Kręcą w krużganki i łukami plączą,
I ścian, i dachów malują widziadła;
Jak owe miasto, co nagle powstanie
Ze śródziemnego czystych wód zwierciadła
Lub na libijskim wybuchnie tumanie,
I wabi oko podróżnych z daleka,
I wiecznie stoi, i wiecznie ucieka *.

Już zdjęto łańcuch, bramy otwierają,
Trzęsą, badają, pytają - wpuszczają.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Słowacki kontra Mickiewicz – dwie wersje mesjanizmu polskiego
2  Obraz polskiego społeczeństwa zawarty w scenach Salon warszawski i Pan Senator w III części Dziadów
3  Dziady cz. II – plan ramowy



Komentarze
artykuł / utwór: DZIADY cz. III - USTĘP - PRZEDMIEŚCIA STOLICY







    Tagi: